Policjanci apelują o trzeźwość za kierownicą

Jazda pod wpływem alkoholu stanowi ogromne zagrożenie, nie tylko dla samych kierujących, ale również dla innych uczestników ruchu drogowego. Niestety mimo wielu policyjnych apeli o rozwagę i odpowiedzialność są...

Jazda pod wpływem alkoholu stanowi ogromne zagrożenie, nie tylko dla samych kierujących, ale również dla innych uczestników ruchu drogowego. Niestety mimo wielu policyjnych apeli o rozwagę i odpowiedzialność są osoby, które ryzykują życie własne i innych. O braku pobłażliwości dla takich zachowań przekonało się dwóch kierujących. Motorowerzysta, który miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie i kierowca volvo, który w stanie nietrzeźwości rozbił swoje auto na ulicznej latarni.

Wczoraj po południu policjanci ze Zblewa zatrzymali do kontroli drogowej motorowerzystę, który poruszał się swoim jednośladem bez kasku ochraniającego głowę. Podczas rozmowy z kierowcą okazało się, że 57-latek spożywał wcześniej alkohol. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie blisko 3 promile. Na szczęście dzięki interwencji policjantów, w tym przypadku nie doszło do żadnej tragedii. Funkcjonariusze udaremnili cykliście możliwość kontynuowania dalszej jazdy.

Kilka godzin później policjanci ze starogardzkiej drogówki zatrzymali 24-letniego obywatela Ukrainy, który jak wynika ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, rozbił swoje auto na latarni ulicznej. Do zdarzenia doszło w Starogardzie Gdańskim na tzw. Berlince. Sprawca porzucił rozbite volvo i oddalił się z miejsca zdarzenia. Funkcjonariusze bardzo szybko ustalili właściciela auta. Mundurowi odwiedzili go w miejscu zamieszkania. W trakcie rozmowy okazało się, że jest nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało blisko 1,5 promila alkoholu. Dodatkowo wyszło na jaw, że 24-latek, do stycznia 2022 roku posiada sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

Teraz obaj kierowcy poniosą odpowiedzialność za popełnione przestępstwo drogowe, czyli kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwym. Dodatkowo motorowerzysta odpowie za jazdę bez kasku, a kierowca volvo za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym oraz niestosowanie się do wyroku sądu.

Za kierowanie w stanie nietrzeźwości według kodeksu karnego grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia pojazdów nawet do lat 15, przy czym minimalny okres, na jaki zakaz ten może być orzeczony to 3 lata. Ponadto osoba kierująca pojazdem w stanie nietrzeźwości będzie musiała się także liczyć z dolegliwymi konsekwencjami finansowymi. Niezależnie od orzeczonej kary, sąd obligatoryjnie orzeknie świadczenie pieniężne w wysokości nie mniejszej niż 5 tys. złotych.

Mundurowi po raz kolejny apelują do wszystkich uczestników ruchu drogowego o powstrzymywanie się od spożywania alkoholu i ryzykowania jazdy pod jego wpływem.

Kategorie
Wiadomości
Komentarze

Dodaj komentarz

*

*

POWIĄZANY