Koncert Julii Vikman

W piątek, 20 kwietnia w Starogardzkim Centrum Kultury wystąpiła Julia Vikman z zespołem. Rosyjska awraz ze swoim zespołem zaśpiewała utwory z repertuaru Bułata Okudżawy, Anny German, Czesława Niemena, Żanny...

W piątek, 20 kwietnia w Starogardzkim Centrum Kultury wystąpiła Julia Vikman z zespołem. Rosyjska awraz ze swoim zespołem zaśpiewała utwory z repertuaru Bułata Okudżawy, Anny German, Czesława Niemena, Żanny Biczewskiej i Władimira Wysockiego. Obejrzyj relację filmową z tego wydarzenia.

Julia Vikman urodziła się w Kurganskoj oblasti na północy Rosji. Jeszcze przed rewolucją, za czasów carskiej Rosji, jej dziadkowie – babcia z polskimi korzeniami i dziadek pochodzący ze Szwecji zostali zesłani na Syberię, gdzie się spotkali i założyli rodzinę. Swoje muzyczne zainteresowania wyniosła z domu rodzinnego.  Jej ojciec  –  zasłużony artysta Paweł Vikman, był dyrektorem Teatru Opery i Baletu w Kiszyniowie, znał Bułata Okudżawę osobiście, wyznaczał Bułatowi trasy koncertowe w Rosji i Mołdawii.

Artystka  studiowała w akademii muzycznej klasyczny fortepian.  Po wydaniu płyty „Dreams of Necton” z art-rockowym zespołem Decadance we Francji (Musea Records) jako wokalistka i klawiszowiec tego zespołu z powodzeniem koncertowała na dużych festiwalach w Rosji i Europie Zachodniej.

Przez ponad rok czasu pracowała jako muzyk sesyjny w studiach nagrań Izraela (Tel-Aviv, Jafa) i stolicy Rosji, Moskwie. Następnie przeprowadziła się do Polski, gdzie rozpoczęła karierę solową. Tu założyła swój zespół JVB.

W lipcu 2013 roku Julii Vikman wydała swoją debiutancką płytę z materiałem autorskim „The Autumn Dreams”. Album zawiera 6 utworów, w których Julia prezentuje swój niebywały talent kompozytorski, wokalny i producencki. Styl, który prezentuje na płycie, określa jako „Fantasy”. Artystka wykorzystuje w nim elementy muzyki Folk, Jazz i Progressive-Rock. Utwory charakteryzuje ciekawa i nietypowa harmonia, która przeplata się z unikatowymi pomysłami muzycznymi, co jednoznacznie pozwala stwierdzić, że czegoś takiego na rynku muzycznym jeszcze nie było.

Kategorie
KulturaWiadomości
Komentarze

Dodaj komentarz

*

*

POWIĄZANY