Boże Ciało – polski kandydat do Oscara

W całej historii przyznawania nagród Akademii Filmowej, wielokrotnie już wręczano statuetkę dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego. Kategoria została jednak wprowadzona do konkursu dopiero po koniec lat 50. XX wieku. Od...
W całej historii przyznawania nagród Akademii Filmowej, wielokrotnie już wręczano statuetkę dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego. Kategoria została jednak wprowadzona do konkursu dopiero po koniec lat 50. XX wieku. Od tego czasu – praktycznie co roku – Polska zgłasza do niej swojego kandydata. Niestety, wielokrotnie nie udało się uzyskać chociażby nominacji.

Najważniejsze nadeszło jednak w 2014 roku. Najważniejsze, bo w końcu polski film zdobył statuetkę na gali rozdania Oscarów.

„Ida”, w reżyserii Pawła Pawlikowskiego, została nagrodzona w kategorii najlepszego filmu nieanglojęzycznego. Pawlikowskiemu udało się to, czego nie dokonali wcześniej Agnieszka Holland czy Andrzej Wajda. W ubiegłym roku, Pawlikowski ponownie miał szansę na zwycięstwo, jednak skończyło się tylko na nominacji dla „Zimnej wojny”.

Mamy rok 2019, a Polska, po raz kolejny, liczy na sukces na Oscarowej gali. Eksperci wymieniają, w gronie głównego faworyta do nagrody, film Jana Komasy. O jakim dziele mowa? „Boże Ciało” to polski kandydat do statuetki na 92. gali rozdania nagród Akademii Filmowej. Czy ma on szansę na końcowy sukces? Jak bukmacherzy widzą szanse „Bożego Ciała”?

Jeśli chcielibyście zagrać na zakładach bukmacherskich, warto wykorzystać kod promocyjny do interesującego Was serwisu. Spowoduje on aktywację promocji, często ekskluzywnej. Oba rodzaje ofert – zarówno podstawowa, jak i ekskluzywna – pozwalają na grę z większym profitem, co jest dużą zaletą na samym początku obstawiania.

Darmowy zakład jest jedną z oferowanych promocji przez serwisy hazardowe. W STS bonus bez depozytu funkcjonuje właśnie w takiej formie.

Żeby jednak obstawiać ewentualne zwycięstwo polskiego filmu, warto przede wszystkim przyjrzeć się tej produkcji.

Poruszająca historia młodego człowieka

Nie chcemy zdradzać wszystkich szczegółów tym, którzy jeszcze się nie wybrali do kin na najnowsze dzieło Jana Komasy, a zamierzają to zrobić. 37-latek to reżyser, między innymi, „Sali samobójców” czy „Miasta 44”.

„Boże Ciało” opowiada o historii 20-letniego Daniela. Młody mężczyzna przechodzi swoistą przemianę i pragnie zostać księdzem. Jednakże, ze względu na swoją przeszłość, nie może tego robić na „normalnych” zasadach. Zostaje więc księdzem na własną rękę.

W główną rolę wciela się Bartosz Bielenia. W filmie występują też Aleksandra Konieczna, Eliza Rycembel czy Tomasz Ziętek. Swoją obecność zaznaczyli również: Leszek Lichota, Zdzisław Wardejn czy Łukasz Simlat.

Produkcja miała swoją premierę w Polsce 11 października 2019 roku. Z każdym dniem przybywa liczba chętnych, którzy pragną obejrzeć film Komasy w sali kinowej.

Światowa premiera odbyła się nieco wcześniej, bo już pod koniec sierpnia. Od tego czasu obraz zdążył zgarnąć kilka nagród na festiwalach filmowych. Został wyróżniony, między innymi, Złotymi Lwami.

Jesteśmy oczywiście przekonani, że konkurencja do zdobycia tej najważniejszej statuetki jest (i będzie) ogromna, a o końcowe zwycięstwo na oscarowej gali będzie bardzo trudno.

Mimo to, należy pamiętać, że już raz udało się polskiej produkcji zdobyć statuetkę w kategorii dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego.

W tym roku, do rywalizacji zostało zgłoszonych ponad 90 filmów. Z tego grona, Akademia Filmowa wybierze finałową 10, która zostanie ogłoszona w grudniu. Na początku 2020 roku, poznamy ostateczne listy nominowanych we wszystkich kategoriach.

Gdy już dowiemy się, czy „Boże Ciało” jest w ścisłym gronie nominowanych produkcji, polscy bukmacherzy udostępnią, z pewnością, kursy na to zdarzenie swoim użytkownikom. Jak najbardziej, ciężko jest przewidzieć końcowe rozstrzygnięcia. Szczególnie, jeśli obstawiamy takie wydarzenia jak rozdanie nagród filmowych.

Mimo to, warto próbować swojego szczęścia, jeśli ktoś gra na zakładach bukmacherskich. Tak, jak wspomnieliśmy na samym początku, skorzystanie z kodów promocyjnych pozwala na grę z tak zwanym bonusem. Powiększa to nasze środki na grę – czasami nawet dwukrotnie.

Warto mieć to na uwadze, tym bardziej, jeśli ktoś zdecyduje się obstawiać końcowe rozstrzygnięcia na gali rozdania Oscarów 2020.

 

/ art. sponsorowany
Kategorie
Wiadomości
Komentarze

Dodaj komentarz

*

*

POWIĄZANY